Wiersze dla dzieci

Do czego służy księżyc?

Nie od dzisiaj, drogie dzieci,Biedzą nad tym się poeci.Na zadane tak pytanieŻaden jednak – moim zdaniem –

Odpowiedzieć nie potrafi.Tylko znawca geografiiWie, do czego księżyc służy...Mam z nim zatem problem duży:

Kiedy słońce blaski miota,Wiem, że całe jest ze złota;Że w świetlistą strojne szatęBardzo musi być bogate

I na całą EuropęJest największym filantropem...Kiedy ziemia się obraca,To jej znojna, trudna praca

Przypomina trochę kierat.… Ale księżyc? Rad czy nie rad,Przyznać muszę – drogie dzieci –Tyle o nim wiem, że świeci,

Lecz jak rolnik, który orzeSam osiągnąć nic nie może.Księżyc chyba jest zwierciadłem...!Zgadłem, dzieci, czy nie zgadłem?

Spotkanie z poezją w Twojej szkole, przedszkolu lub bibliotece

Zygmunt Marek Miszczak chętnie odwiedza dzieci, młodzież i seniorów — czyta wiersze, opowiada o bohaterach historii i rozmawia o tym, skąd biorą się słowa.