Wiersze dla dzieci

Życie Ani

Za niespełna dwa tygodnieMała Ania się urodzi.Któż popełnić śmiałby zbrodnię?Kto z Jej stratą się pogodzi?

Obrończynią Jej – Mamusia.Jej obrońcą – drogi Tata.Kat by skrzywdzić dziecię musiał…Mama się nie boi kata.

Zanim śliczną chorą AnięMama w wierne weźmie dłonie,Pewno Tata dzielnie stanieI wystąpi w Jej obronie…

Ufa Mama jak najprościej,Że urodzić Jej się uda.Ania – dziełem jest Miłości.Wszystkie dzieci to są cuda.

… Bowiem wszystkie niemowlętaPo to w ręce nasze dano,By na co dzień i od świętaSercem całym Je kochano…!

Spotkanie z poezją w Twojej szkole, przedszkolu lub bibliotece

Zygmunt Marek Miszczak chętnie odwiedza dzieci, młodzież i seniorów — czyta wiersze, opowiada o bohaterach historii i rozmawia o tym, skąd biorą się słowa.