Staś jest dziwny niesłychanie:Ma we wszystkim swoje zdanie;Jako uczeń i kolegaModom obcym nie ulega,
Wiedząc o tym, że ich sumęLudzkim mierzy się rozumem.Chociaż jeszcze jest malutki,Na złych czynów zważa skutki.
Swą mądrością się nie chwali -Tak Go właśnie wychowaliTata z Mamą, Babcia z Dziadkiem,Lecz – sam jestem tego świadkiem -
Wprawia tych w zakłopotanie,Którzy dobre wychowanieMiarą słówek pięknych mierzą,Chociaż wcale w nie nie wierzą.
Stawiam dziś pytanie takie:Czy naprawdę jest dziwakiem,Kto nazywać ma ochotęPieska – pieskiem, kota – kotem?
Trzeba! Trzeba nam odwagi,By powiedzieć: - Król jest nagi!Staś jest sobą, czyli Stasiem,Jak nikt inny w całej klasie...