Dziś przede mną – tajemnica.To przede mną, co zachwyca:Drzewa, ptaki, świat daleki,Jakieś zioła obok rzeki,
Lat dziecinnych wierne klisze –Wszystko, o czym nie napiszę.Urok lata, siła wspomnieńPrzemawiają tutaj do mnie,
Jak ów świątek, co od wieków,Wiernie trwając przy człowiekuMimo wichrów i niepogódHołd oddaje swemu Bogu.
Iluż trzeba spotkać świątków,Aby wrócić do początkuPrawd, co – jeszcze nieodkryte –Nowym darzą nas zachwytem!
Wszystko to, co sercu drogie,Znaleźć można tuż za progiem.