Źródłem dumy naszej bywaWiara w dzielnych, mądrych przodków,Ich spuścizna – ciągle żywa,Którą każdy nosi w środku.
Zasłuchanych w głos pamięci(Pamięć przeszłość każdą wieńczy)Niech nas nigdy nie zniechęciSłabość naszych serc młodzieńczych.
W znaku Krzyża ukochanymWidzieliśmy znak Nadziei.Krzyże zdjęto nam ze ściany -Triumfować miał ateizm.
Źródłem była nam otuchyWiara mocna jak dynamitI – mówimy to bez skruchy –Dziś jesteśmy tacy sami:
Choćby przyszły czasy takie,Że zawiodą Dom i Szkoła,My staniemy pod tym znakiem,Gdy nas tylko Pan powoła.
On to do tych się uniża,Którzy serca mają chętne,By w obronie stanąć Krzyża,Jak stanęli kiedyś w Miętnem…!