Inne wiersze

Postulat

Nie czytaj moich wierszy -Już wiersze moje znasz.Weź tylko po raz pierwszyW ramiona moją twarz!

Nie czytaj! Słowa kłamią -Mirażem są dla dusz.… Uściskiem Twoich ramionPoemat we mnie stwórz!

Nie czytaj moich wierszy-W nich znajdziesz tysiąc skarg.Niech wszystko, co najszczerszePopłynie z moich warg!

Nie czytaj moich wierszy -Pieszczotą do mnie mów!Bo ona prymat dzierżyNad wierszem, pełnym słów...

* * *

Szlakiem, kędy szedł Janosik,Dziś harcerzy nosi cosik.Tam, gdzie boje szły na nożeMiędzy hufce, między zbożeZaplątała się gawęda -Wydmuchana, uśmiechnięta...

Obrazili się harcmistrze,Że się tą gawędą mizdrzę.Między hufce, między zbożeSerc dotknęła nie najgorzej.

Po gawędzie, przy ogniskuHarcerz siedział przy mnie blisko.… Długo bajał harcerz stary -Wszystko było nie do pary.

Potem stanął w blasku słońcaWyrównany nie do końca,Wychuchany jak dwuszeregAlert – trzymał druh papierek.

Zaś na końcu tej gawędy,Pomijając inne względyWbiła we mnie wzrok harcerka.Druh popatrzy: Jeszcze zerka!

Spotkanie z poezją w Twojej szkole, przedszkolu lub bibliotece

Zygmunt Marek Miszczak chętnie odwiedza dzieci, młodzież i seniorów — czyta wiersze, opowiada o bohaterach historii i rozmawia o tym, skąd biorą się słowa.