Wiersze dla dzieci

O tym właśnie, jak okropne są oceny zbyt pochopne...

Gniewosz wcale się nie gniewa;Sławek sławy próżno czeka;Nie zgrzeszyła wcale Ewa;Rafał wyrósł na człowieka.

Nie używa Czarek czarów;Marek nie jest nocnym Markiem;Nie ma dla nas Darek daru -Sam dla innych jest podarkiem...

Niech się zatem od tej porySkończą dla nas względy błahe.Nie ma miejsca na pozoryPod rodzinnym, wspólnym dachem...

Bo choć Lilka – trudna rada -Przypomina kwiat konwalii,Każdy imię swe posiada,Byśmy je uszanowali!

Spotkanie z poezją w Twojej szkole, przedszkolu lub bibliotece

Zygmunt Marek Miszczak chętnie odwiedza dzieci, młodzież i seniorów — czyta wiersze, opowiada o bohaterach historii i rozmawia o tym, skąd biorą się słowa.