Wiersze dla dzieci

O skutkach pewnej diety

Podjadając od lat paruCzekoladki bez umiaru,Sympatyczny nasz grubasekSpodnie zapiąć chciał na pasek...

Jęczał, dyszał, wzdychał, stękał.Co za boleść? Co za męka!Ciasno, kuso, niewygodnie -Groźnie trzeszczą stare spodnie;

Pasek krótki, brzuszek krągły -Skutek tego jeden ciągły:Na grubaska pulchne ciałoSpodni włożyć się nie dało...

Długo chodził zamyślony,Problem ważąc z każdej strony.Dumał, wątpił, myślał, zwlekał;W końcu krzyknął: Eureka!

Nie zawinił pasek krótki -To są mojej tuszy skutki.Chyba będę musiał - rety!Przejść na dobrodziejstwo diety.

Pewnie dzieci wiedzieć chcecie,Co grubasek rzekł o diecie?- Będę pościł dwa tygodnie;Zamiar czynem udowodnię.

W czasie postu krótkiej przerwyZjem dwadzieścia dwie konserwy.Zjem najwyżej trzy obiady;Nie zjem piątej czekolady.

Nie zaszkodzi mi to wcale,Gdy kalorie owe spalęRobiąc potem dwa przysiady.Wszyscy wiedzą, Boże drogi,Jakie diety są wymogi.

Cóż tu dodać? Trudna rada.Kpić z grubaska nie wypada.Mądrzy ludzie wiedzą o tym,Że do czynu trzeba cnoty.

Potem już się tylko stało,Co się zresztą stać musiało:Bardzo zdziwił się grubasek,Który spodnie miał na pasek,

Że na koniec takiej dietySpodnie pękły mu, niestety...

Spotkanie z poezją w Twojej szkole, przedszkolu lub bibliotece

Zygmunt Marek Miszczak chętnie odwiedza dzieci, młodzież i seniorów — czyta wiersze, opowiada o bohaterach historii i rozmawia o tym, skąd biorą się słowa.