Choć minęło wieków wiele,Wszyscy wiemy, że w KościelePewien bogacz tym zasłynął,Że był świętym biedaczyną.
Tenże bogacz w swej dobrociKochał pieska, który psoci;Oferował przyjaźń bliskąNawet wilkom i tygryskom.
By przed Bogiem być bogatym,Nie potrzeba drogiej szaty.Trzeba serce mieć na dłoniDla grzeszników i nicponi,
Dla tych także, co nie wierzą,Dla maluczkich i dla zwierząt,Bowiem Miłość nic nie traci,Gdy we wszystkich widzi braci!
… Ten, kto wiarę ma Franciszka,Choćby biedny był jak myszka,Żyje tak, jak ludzie prości:W Prawdzie, Dobru i Miłości.
Teraz zatem – drogie dzieci -Same sobie odpowiecieNa niełatwe to pytanie,Kim są dla nas Franciszkanie...