Wiersze religijne

Kołysanka

Ponad miastem księżyc złoty zapadł w słodką drzemkę.Wdział kogucik z kutej blachy szalik i ciżemkęI spogląda kosym okiem, pchany wiewem wiatruCzasem w stronę pustych ulic, czasem zaś – teatru.

Już zastyga gwarne miasto w dziwnej, nocnej ciszy;Śni się dziecku kołysanka, której nikt nie słyszy.Właśnie Anioł, który teraz czuwa nad maluszkiemModlitwami wyprostował wszystkie jego dróżki.

Gdy spokojna minie nocka, kiedy zmówi pacierz,Pamiętając kołysankę, jeszcze powie Tacie,Że nad miastem każdej nocy, we dnie i o świcieCzuwa Ten, co nas obdarzył nieśmiertelnym życiem.

… Jutro wstaje nowy dzionek, planów mam bez liku,Ale teraz spać chcę jeszcze, złoty koguciku.

Spotkanie z poezją w Twojej szkole, przedszkolu lub bibliotece

Zygmunt Marek Miszczak chętnie odwiedza dzieci, młodzież i seniorów — czyta wiersze, opowiada o bohaterach historii i rozmawia o tym, skąd biorą się słowa.