Z czasów tych ponurych – owej głębi wieku -Trudno nam wyczytać Prawdę o człowieku.Kiedy obcujemy (to momenty rzadkie)Nie z milczeniem grobów, lecz z historii świadkiem,
Wówczas pamięć o Nim koi nas od nowa;Wtedy mówią do nas Jego własne słowa.Wszyte w małą chustkę, wypisane czule,Pełne troski o nas, przepełnione bólem,
Każą nam pokochać te ostatnie listyJak własnego syna – święty kraj ojczysty.... Byśmy nie zamilkli jak grobowa płyta,Niechaj każde słowo, co za serce chwyta,
Każdy z Jego grypsów – przekaz życia pointy -Dotrze do nas wszystkich, dotrze do Wyklętych...!
