Wiersze religijne

Zima artystka

Sopelkami krople rosy operliły wszystko.Skrzy się dywan śnieżnobiały. Zima jest artystką.Pochwyciwszy tęgie pióro, białym exlibrisemUwieńczyła Boże dzieło – srebrną globu misę.

Zimne okna przystroiła w dwa pierzaste freski,By je nocą kontemplował Ojciec nasz niebieski;Byśmy rankiem zobaczywszy niebo zza firanki,Z głębi serca wykrzyknęli: - Pora iść na sanki!

…I pójdziemy, by się skąpać w jej puszystej bieli.Niech dziecięce nasze serca sanna rozweseli!Niech wieczorem, gdy na śniegu pogubimy nartyZrozumiemy, że to zima i, że to nie żarty.

Za to wszyscy ją lubimy, że choć taka sroga,Darzy tym, co otrzymała z hojnej ręki Boga.

Spotkanie z poezją w Twojej szkole, przedszkolu lub bibliotece

Zygmunt Marek Miszczak chętnie odwiedza dzieci, młodzież i seniorów — czyta wiersze, opowiada o bohaterach historii i rozmawia o tym, skąd biorą się słowa.