Jasio bardzo lubi żarty.Zagadnieniem jest otwartym,Czy o żarty chodzi smaczne.Zanim je oceniać zacznę,Nim swe wtrącę cztery grosze,Posłuchajcie wiersza, proszę:Pisał Grześ – po zdaniu zdanie –W owym dniu wypracowanie.Już, już skończyć miał rozprawkę,Kiedy wylał ktoś na ławkęCałą szklankę Coca-Coli.Brzuch ze śmiechu Jasia boli;Zeszyt lepi się jak lepik;Jaś się śmieje: - Cukier krzepi!… Kręte włosy ślicznej AniTo dla chłopca sposób tani,By zabawić się okrutnie -Gdy dziewczynce włosy utnie,Zmieni Ania się w chłopczycę…Nie ma to jak mieć nożyce!Nic tak życia nie upiększy,Jak ten humor – coraz większy.Wnet pojęli to koledzy,Którzy – według mojej wiedzy –Meczem ciesząc się i piłkąWłaśnie Jasia – Jasia tylko(Jakim prawem? Z czyjej winy?)Nie przyjęli do drużyny.Krzyczy urwis: - Brzydki kawał!Nikt się lepiej nie nadawał!… A tymczasem w całej klasieNikt rozmawiać nie chce z Jasiem:- Wysłuchamy Cię we wtorek.Nie ma to, jak mieć humorek…
Spotkanie z poezją w Twojej szkole, przedszkolu lub bibliotece
Zygmunt Marek Miszczak chętnie odwiedza dzieci, młodzież i seniorów — czyta wiersze, opowiada o bohaterach historii i rozmawia o tym, skąd biorą się słowa.