Wiersze religijne

Spóźniona skrucha

Gdy rozjaśnią Twe obliczeŚwiatła grobu – barwne znicze,Gdy spóźniona przyjdzie skrucha -Któż modlitwy mej wysłucha?

Wiele było dróg na skrótyI Sakrament był Pokuty,I Nadziei było trochę,Że, choć tylko jestem prochem,

Gdy zaufam sercem całym,Będę prochem wiecznotrwałym…Nie daj zwątpić więc, zaiste -Ocal we mnie serce czyste!

Spraw, bym wiary swej dziecięcejNie utracił nigdy więcej,Bym zaufał znowu święcie,Że w Najświętszym Sakramencie

Aniołowie oczy otrąNiepoprawnym dzieciom – łotrom…!… I jeżeli nie wystarczyKrzyż, co bólem mnie obarczył,

Niechaj spojrzę ze spokojemNa to grzeszne serce moje -Obdarz Łaską je i siłą,By się z Tobą zjednoczyło!

… Jeśli bowiem w mocy KrzyżaTwe Królestwo się przybliża,Milczeć będzie krzyż na grobie,Póki go nie oddam Tobie…!

Spotkanie z poezją w Twojej szkole, przedszkolu lub bibliotece

Zygmunt Marek Miszczak chętnie odwiedza dzieci, młodzież i seniorów — czyta wiersze, opowiada o bohaterach historii i rozmawia o tym, skąd biorą się słowa.