Inne wiersze

Skiba

Gdy w czarną ziemię wbijam widły,Krewnym się staję tego świata,W którym oazą trud rozkwityZ wytchnienia chwilą mi się splata.

I wtedy widzę: Z prostej skibyHarmonii boski cud wyrasta,A serce rośnie we mnie nibyPachnące chlebem śnieżne ciasta.

W zaczarowanym świecie stworzeńZnużone serce zakorzeniam,Jak tkwiący mocno w ziemi korzeńNa grządce trudu i cierpienia.

Przychodzą chwile, kiedy ziarnoBrzemienne w trudy i w Nadzieję,Każe mi wierzyć nie na darmo,Że wzejdzie Miłość, gdy zasieję...

Popłynie wiosna drogą wspomnień...Popłynie lato przez natchnienia...Potrzeba kochać nieprzytomnie,Aby się ziścił cud stworzenia!

Spotkanie z poezją w Twojej szkole, przedszkolu lub bibliotece

Zygmunt Marek Miszczak chętnie odwiedza dzieci, młodzież i seniorów — czyta wiersze, opowiada o bohaterach historii i rozmawia o tym, skąd biorą się słowa.