Styczeń, luty już za pasem;Przyszła zima a tymczasemMałych płatków barwy mlekaNadal jeszcze każdy czeka.
Zerka w okno Jaś co ranka.Jak ulepić ma bałwanka?Można czekać cały wiek,Nim zaprószy biały śnieg.
Nim pokryje dachy, drzewa,Tak z przekorą Jaś zaśpiewa:- Spieszy do nas śnieżna zima.W drodze nic jej nie zatrzyma.
Kiedy wreszcie przyjdzie wiosną,Długie brody nam wyrosnąI z upałem za pan bratBędzie cały piękny świat...!