Gdy od Matki swej przyjmował w darze dwie korony(Biały – kolor niewinności, śmierci zaś – czerwony),Bóg zażądał na świadectwo przeciw ludzkiej pysze,By w obliczu swojej śmierci stanął, jak Franciszek.
… Akt ubóstwa najwyższego wiarę uwydatnia,Więc oprawców przeraziła Jego pieśń ostatnia,Gdyż ujrzeli Boży triumf - owo świętych wiano,Przez Różaniec odniesiony i Niepokalaną.
Świętych dziełem – pojednanie, zatem, choć zabity,On swym życiem ciągle jeszcze wznosi się nad szczyty;Na świadectwo im wyniszczył swe osłabłe ciało,By je potem nieśmiertelną przyodziano chwałą,
Gdyż odwieczną życia wartość tylko ten potwierdzi,W kim najpełniej owocuje Boże Miłosierdzie.