Poza miasto Cię wywieźli na zielony cmentarz.Wypełniłaś Przyrzeczenie. Basiu, czy pamiętasz:Krótko trwały przesłuchania; życie było chwilką;Napis częścią był obrazka, bo wykuty szpilką -
Twoja Matka – Ona jedna – przyjmie to wyznanie.Las zaszumi. Padnie kula. Polska zmartwychwstanie!Jeszcze tylko raz ostatni zawrzeć trzeba w słowie…Las usłyszy – okrzyk zamarł. Ktoś się o tym dowie…
Trzeba o tym opowiadać, bo kto pozna Basię,Będzie umiał wiernie służyć – dziś i w każdym czasie.Komu służyć? Jest na świecie takie wielkie Słowo,Które trzeba nam wykrzyczeć – w ślad za zastępową.
Aby POLSKA – kraj ojczysty – stał się naszą siłą,Trzeba mocno Go ukochać, stojąc nad mogiłą…!