- Złota rybko! Złota rybko!Moją prośbę spełnij szybko:Niech o szybie zbitej w domuNie opowie Staś nikomu.
Złota rybko! Złota rybko!Zrób coś, proszę, z ową szybką...Powiedz Tacie, rybko złota,Że to pewnie wina kota
(Kot to znany szaławiła),Albo, że się sama zbiła,Albo, że to rzecz nabyta...I niech o nic mnie nie pyta.
Niechaj powie: „- To się zdarza.Zresztą blisko mamy szklarza” -Tak rozmowę tę poprowadź!Przecież umiesz zaczarować...